Pozwól uczyć się małemu dziecku mowy

Mam wielu pacjentów, którzy trafiają do mnie w momencie pójścia do zerówki. Wynika to często z faktu, że otoczenie uznaje, że to „ostatni dzwonek”, aby zniwelować wady wymowy przed pójściem dziecka do szkoły. Jednak zaburzenia mowy zaczynają występować u dużej grupy dzieci już w najmłodszych latach. Rodzice słyszą często od pediatry lub członków rodziny, że dziecko jeszcze „ma czas”, „rozgada się”, „wyrośnie z tego seplenienia samoistnie” itp., jednak to nie następuje i wtedy też pomocy szuka się u specjalisty. Pamiętajmy, że niektórych z wad wymowy i zaburzeń języka można uniknąć stosując proste sposoby na np.: usprawnianie artykulatorów już od pierwszych miesięcy życia dziecka. Poniżej przedstawiam Państwu kilka z nich, które wdrożone w życie pomogą Państwa dzieciom w prawidłowym rozwijaniu narządów mowy, a tym samym mogą uchronić przed powstawaniem późniejszych wad wymowy.

  1. Za czynność jedzenia i mówienia odpowiedzialne są te SAME mięśnie! Dlatego tak ważne jest karmienie dziecka piersią. Taki sposób karmienia zapewnia dziecku prawidłowy rozwój mięśnia okrężnego ust, mięśni żuchwy, a także prawidłowy zgryz.
  2. Ssanie, gryzienie oraz żucie to naturalny trening narządów mowy. Dlatego tak ważna jest konsystencja posiłków podawanych dziecku. Zbyt długie podawanie zmiksowanych posiłków wpływa NEGATYWNIE na rozwój mowy.
  3. Zbyt długie korzystanie ze smoczka może opóźniać rozwój mowy dziecka, prowadzi do powstawania wad wymowy oraz zgryzu, a także zniechęca dziecko do podejmowania prób komunikacji. Utrudnia pionizację języka, rozleniwia mięśnie ust, utrudnia prawidłowe oddychanie i połykanie. Podczas używania smoczka mięśnie artykulacyjne nie pracują! Jego używanie może prowadzić w przyszłości np.: do występowania seplenienia międzyzębowego.
  4. Butelki z dzióbkiem są wskazane dla dzieci POWYŻEJ 7 roku życia. Wcześniej ich mowa nadal się rozwija, a picie z takiej butelki może przyczyniać się do powstawania zgryzu otwartego, którego konsekwencją jest np.: międzyzębowa realizacja głosek. Co więcej podczas picia z takiej butelki nie pracują mięśnie warg, języka i policzków, w wyniku czego dziecko ma problemy z obniżonym napięciem mięśniowym. Ponadto nie uczy się połykać w sposób dojrzały! Dlatego podawaj dziecku picie z otwartego kubka.
  5. Często śpiewaj dziecku, baw się z nim w zabawy paluszkowe, wykorzystuj wierszyki bogate w dużą ilość wyrażeń dźwiękonaśladowczych! Pamiętaj, aby angażować zmysł wzroku, słuchu i dotyku, a przy tym rozwijać także jego umiejętności ruchowe, które również wpływają na rozwój mowy.
  6. Mówiąc do dziecka zwracaj uwagę, aby widziało twoją twarz. Dzięki temu maluszek ma możliwość obserwowania układu twoich ust i naśladowania go.

To tylko kilka wskazówek, jak można postępować na co dzień, aby mowa Państwa dziecka rozwijała się prawidłowo. Gorąco zachęcam do ich stosowania i sprawdzenia czy rzeczywiście „działają” 🙂